Mój sokole chmurnooki
Pytaj o mnie gór wysokich
Pytaj o mnie lasów mądrych
I uwolnij mnie
Mój sokole, mój przejrzysty
Pytaj o mnie nurtów bystrych
Pytaj o mnie kwiatów polnych
I uwolnij mnie, mój miły...
Jak mam pytać gwiazd w niebiosach ?
Są zazdrosne o Twój posag:
O miłości cztery skrzynie
I o dobroć Twą
Mój miły...
Jak mam pytać innych kobiet ?
Serce me odkryją w Tobie
I choć wiedzą, nie powiedzą
Nie odnajdę Cię
Mój sokole gromowładny
Pytaj o mnie stepów sławnych
Pytaj tych burzanów wonnych
I uwolnij mnie
Przez kurhany spopielałe
Przez chutory w ogniu całe
Snu już nie znam, step odmierzam
By odnaleźć Cię
Mój miły...
Jakże pytać mam księżyca ?
On się kocha w Twych źrenicach
Słońce zgoni, step zasłoni
Nie odnajdę Cię
Mój miły...
Jakże pytać mam Kozaka ?
Co na miłość chorą zapadł
On by z żalu świat podpalił
Gdyby stracił Cię...
Mnie...
Jakże pytać mam księżyca ?
On się kocha w Twych źrenicach
Słońce zgoni, step zasłoni
Nie odnajdziesz mnie
My wpatrzeni, zasłuchani
Tak współcześni aż do granic
W ciemnym kinie, po kryjomu
Ocieramy łzę
Kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak dobrze jest czuć twoje serce
gdy we mnie jak ptak zrywa się
Kiedy tęsknię
wyciągam do ciebie bezwiednie
bezradne jak noc moje ręce
dosięgnąć chcą twoich rąk
Kilometry głuchych słów między nami
w słuchawce głos pogubił kolor twych ust
Lecz choć dzisiaj tak daleko nam do siebie
wiem jedno, na pewno, zobaczę cię znów
Kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak bardzo chcę być blisko ciebie
aż znów w sercu cud staje się
Idę dokąd mnie moja gwiazda prowadzi
w zimną noc ogrzewa mnie promyk twój
I choć dzisiaj tak daleko nam do siebie
wiem jedno, na pewno, zobaczę cię znów
Kiedy tęsknię
wyciągam do ciebie bezwiednie
bezradne jak noc moje ręce
dosięgnąć chcą twoich rąk
Kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak dobrze jest czuć twoje serce
gdy we mnie jak ptak zrywa się
Kiedy tęsknię...
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D764061%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten764061')
Odeszli juz ostatni co scigali wiatr
W kraje uspionych miast
W zrenice jezior, ostrza traw, proporce drzew
Jak sen i czar...
Bede snila swoja basn
Powróce tutaj znowu
W mrocznych zamkach skryty skarb
Lecz jak?
Pedza konie w ciszy mgiel
Kto droge zna?
Któsby mógl zatrzymac je
W zapadnych murach wielka milosc,
Wielkie lzy
W zimnym spojrzeniu gwiazd
Piekni rycerze w srebrnych zbrojach
Wznosza sie
Ponad noc, ponad sen, ponad czas..
Bede snila swoja basn
W mrocznych zamkach skryty skarb
Pedza konie w ciszy mgiel
Któzby mógl zatrzymac je
Swoja basn...
Bede snila swoja basn
Powróce tutaj znowu ...